Jesteśmy małżeństwem z 15-letnim stażem. PDF Drukuj Email
Sobota, 20 Luty 2010 18:34

Jesteśmy małżeństwem z 15-letnim stażem. W DK trwamy juz 6 rok. Można by powiedzieć, że dość długo, aby poznać zasady DK, ale dla nas to jeszcze krótki czas, bo ciągle uczymy się czegoś nowego. Postanowiliśmy podzielić się naszym świadectwem z modlitwy rodzinnej, dlatego, że odnaleźliśmy to czego potrzebowała nasza rodzina. Z perspektywy czasu widzimy coraz większe owoce naszej modlitwy, a nasze relacje z dziećmi umacniają się i prowadzą do jeszcze większej miłości. Próbowaliśmy( i nadal to czynimy) różnych form modlitwy rodzinnej, poczynając od wygospodarowania czasu, aby była to jedna pora. Nie udało się. W naszym małżeństwie jak coś udało nam się osiągnąć, to zaraz upadaliśmy, po prostu brakowało nam pokory. Punktem zwrotnym w naszym życiu było przeżycie oazy 2 stopnia wraz z dziećmi (syn 15 lat,córka13 lat). Odbyliśmy wtedy dialog rodzinny. Zrozumieliśmy, że modlitwa rodzinna dużo nam pomaga, że możemy otworzyć się na Boże działanie, ale też pokazać dzieciom jak ważna dla nas jest jedność z Panem Bogiem. Chcieliśmy okazać Bogu nasza miłość, nie tylko wtedy kiedy wszystko jest dobrze, ale kiedy jest trudno. A nam było trudno, bo choć modlitwa była w naszym domu, to jako rodzinna była często zaniedbywana. Ponieważ mieliśmy też braki w czytaniu Pisma św., to postanowiliśmy w modlitwie rodzinnej czytać i rozważać ewangelię. Po tygodniach pracy nad modlitwą, ta forma z czytaniem Pisma św. okazała się najowocniejsza i najbogatsza w relacji z P. Bogiem. Choć daleko nam do doskonałości, choć mamy wzloty i upadki, to mamy świadomość że trzeba trwać, bo my rodzice poznajemy wtedy lepiej nasze dzieci, ich duchowość. Niekiedy nawet jesteśmy mile zaskoczeni, jak małe może być wielkie i piękne. Dziękujemy P. Bogu za wszystkich ludzi, których postawił na naszej drodze i którzy pokazali nam jak żyć, by wzrastać ku świętości. Chwała Panu.

            Wiola i Maciej